W
naszej gminie rozgrywa się dramat łamania obowiązujących w państwie
polskim konstytucyjnych wolności: słowa, poglądów oraz innych swobód
obywatelskich. Zakulisowy proceder nieformalnych nacisków lokalnej „grupy trzymającej władzę"
doprowadził pierwotnie do zawieszenia wydawania internetowego tytułu
prasowego, a następnie skandalicznego ocenzurowania go z treści
krytycznych wobec publicznych poczynań burmistrza Augustowskiego oraz
działalności urzędników UMiG Wolbrom.
Po
tym jawnym pogwałceniu zasad będących fundamentem demokratycznego
państwa prawa zastanawiam się, czy my mieszkańcy Gminy Wolbrom żyjemy
jeszcze w III Rzeczypospolitej, czy też może zaczynamy już funkcjonować
pod brutalnym, policyjnym dyktatem poglądów a la Łukaszenko, albo w
realiach politycznej prowokacji i pokazowych procesów putinowskiej Rosji. Przedyskutuj ten artykuł na forum.2 postów)
W
tym kraju obowiązującym prawem powinna być niezaprzeczalnie Konstytucja
Rzeczypospolitej Polskiej, a nie partykularne interesy lokalnej grupy,
czy poszczególnych osób! Ustawa zasadnicza gwarantuje przecież wolność
prasy i innych środków społecznego przekazu (art. 14), a każdemu
obywatelowi zapewnia wolność wyrażania swoich poglądów oraz
pozyskiwania i rozpowszechniania informacji (art.54, pkt 1) oraz
zakazuje cenzury prewencyjnej (art.54, pkt 2). Konstytucja
daje również obywatelowi prawa do uzyskiwania informacji o działalności
organów władzy publicznej oraz(osób pełniących funkcje publiczne
(art.61, pkt 1). Nie wspominam już tutaj o normach współżycia
społecznego zawartych w Ustawie o prawie prasowym (art.: l, 2, 4, 5, 6,
11), które potwierdzają dobitnie kompletną bezprawność poczynań, które
zastosowano wobec niezależnego, lokalnego medium. Pomimo, że wolbromska
„grupa trzymająca władzę" na razie pozostaje
anonimowa, skandaliczne fakty „uciszenia" wolbrom.info Wolbromskiego
Serwisu Internetowego układają się w pewną prawidłowość. W dniu
publikacji publicystycznego tekstu „Fatamorgana w Dolinie Wodącej", w
trakcie mojej publicznej rozmowy z jednym z urzędników UMiG Wolbrom
redakcji postawione zostało ultimatum (sic!), że dalsze tego typu
publikacje będą skutkowały zmianą decyzji organizatorów Dni Wolbromia w
kwestii patronatu medialnego, który został poprzednio przyznany
portalowi prasowemu wolbrom.info. Następnego dnia dwaj urzędnicy
kierowniczego szczebla odmówili mi udzielenia informacji twierdząc, że
embargo informacyjne zostało narzucone decyzją burmistrza. Po
publikacji materiału prasowego „Bałagan w urzędzie" opisującego szykany
wymierzone w wolbrom.info dziennik internetowy został wyłącznie decyzją
wydawcy zawieszony jeszcze tego samego dnia. Natomiast po 48 godzinach
od zamknięcia działalności redakcji wstępnie rozwiązano ze mną dalszą
współpracę.
W
kontekście tych wydarzeń wydaje mi się oczywistym, że wydawca, który
uchodził za poważnego partnera nie rozwiązałby bez przyczyny współpracy
z osobą, która niejako na nowo stworzyła markę wolbrom.info. Nie
zamknąłby również z dnia na dzień - bez jakiejkolwiek konsultacji z Redaktorem
Naczelnym - tytułu prasowego w związku z jakimiś błahymi, nieformalnymi
opiniami i to bez słowa oficjalnego komentarza. Na koniec uważam, że w
zaistniałej sytuacji wydawca nie ocenzurował bez przyczyny - w dodatku
po fakcie (sic!) - dorobku dziennikarskiego własnej redakcji, tracąc w
ten sposób w oczach opinii publicznej wypracowaną przez lata
wiarygodność i niezależność swojej osoby i firmy!
Nie
ulega dla mnie żadnej wątpliwość, że przeprowadzone „pod stołem"
bezprawne działania miały na celu zakneblowanie niezależnego tytułu
prasowego. Nakreślona przeze mnie zgodnie z kodeksami etyki
dziennikarskiej Unia programowa okazała się dla kogoś bardzo
niewygodna. Skoro zaś nie był on w stanie podjąć medialnej polemiki w
granicach prawa i dobrego smaku, zamiast transparentnych działań podjął
zakulisową grę, która miała doprowadzić do usunięcia mojej osoby z
funkcji Redaktora Naczelnego.
W
moim przekonaniu w tym mieście wyrok na demokrację już zapadł! Teraz
rozpoczęła się właśnie bezpardonowa egzekucja ustaleń „grupy
trzymającej władzę" w Wolbromiu - za wszelką cenę zabić media! Potem
także demokracja zostanie wyeliminowana...
Andrzej Pasternak
byty Redaktor Naczelny
wolbrom.info Wolbromskiego
Serwisu Internetowego
|